Camila
Przytuliłam Violettę aby nie wzbudzać podejrzeń. Co dziwne odwzajemniła uścisk. Jestem ciekawa jak, będzie działać Fran, która pierwszego dnia nawrzeszczała na nią.
-Violu, tęskniłam- skłamałam
-Cami, ja też- powiedziała
-Idziemy na zajęcia?- spytałam
-Poczekaj! Jak ty się dogadujesz z tą włoszką?-spytała
-Normalnie! Ona jest świetną przyjaciółką! Tylko czasami miewa złe dni.-znów kłamałam
-Okej, spróbuję się z nią dogadać.-powiedziała, i poszłyśmy na zajęcia.
Podczas zajęć
Pablo
-Kochani, dzisiaj będziemy wykonywać projekt w grupach. Odbędzie się losowanie.
-Mogę ci pomóc? Spytała Naty
-Oczywiście, choć i napisz wszystkich uczniów
-Więc, teraz przeczytam wyniki!- powidziałem
-Naty z Camilą
Dziewczyny zaczęły piszczeć
- Diego z Leonem..-powiedziałem
-Diego? Do nas nie chodzi żaden Diego.- oburzyła się Ludmiła

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz